czwartek, 29 września 2011

Zupa z kurek

Ponieważ ostatnio miałam sporo wolnego, skorzystałam z okazji i odwiedziłam pobliski targ. Uwielbiam takie miejsca, te ilości warzyw/owoców, mnóstwo kolorów i zapachów. Zupę kurkową zrobiłam jakiś czas temu (ok. 3 tygodnie). Kurki ”chodziły” za mną, nie chciałam sosu, jajecznicy ... chciałam zupę!





Zupa z kurek

300 gr kurek
1 duża marchewka
1 duża cebula
1 średnia pietruszka
100 gr boczku (miałam boczek wędzony)
3 średnie ziemniaki
kawałek selera
ząbek czosnku
łyżka masła
sól,pieprz do smaku
natka pietruszki
bulion warzywny

Kurki oczyszczamy (kurki opłukałam w wodzie z solą, potem zalałam wrzątkiem i ponownie opukałam pod bieżącą wodą), większe kroimy w kawałki. Gotujemy bulion warzywny, dodajemy do niego pokrojone w kostkę ziemniaki, pietruszkę, marchewkę i seler. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, pokrojony czosnek, następnie dodajemy kurki, smażymy wszystko na małym ogniu. Kurki i cebulę dodajemy do bulionu warzywnego. Boczek kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni. Do zupy dodajmy śmietany, doprawiamy solą i pieprzem. Boczek można dodać bezpośrednio do garnka, lub na talerzu :)
Zupę rozlewamy na talerze, posypujemy natką pietruszki ... i to tyle! :-)

Zupa była dobra, ale to jeszcze nie to o co mi chodziło ;)

Pozdrawiam
:-)

2 komentarze:

margot pisze...

ja kurki uwielbiam i wszystko z nimi , taka zupę tez tylko bym wywaliła boczek ,ale to tak przez ideologię :D

kasiek.pe pisze...

:D