
Składniki:
- ok 1,5 kg kurczaka
- pęczek włoszczyzny
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- sól morska, pieprz ziarnisty
- woda
Kurczaka dzielę na części, wykrawam piersi. Wkładam kawałki kurczaka do garnka, zalewam zimną wodą. Stawiam na palniku na małym gazie. W trakcie płuczę warzywa, obieram. Cebulę przekrawam na pół, przypalam nad palnikiem (często jedną cebulę zostawiam w łupinie - zdejmuję tylko wierzchnią warstwę). Po ok 30 minutach dodaję warzywa i opalone cebule, ziarenka pieprzu.
Zawsze gotuję rosół na małym gazie - trwa to z ok. 3 godziny :) Nie przykrywam go, nie dodaję vegety ani ziela angielskiego i listka laurowego - po prostu nie lubię tych przypraw, nie zbieram szumowin :) Gdy podczas gotowania woda się wygotowuje, uzupełniam braki zimną wodą. Nigdy nie mieszam. W połowie gotowania dodaję sól i ząbki czosnku (jak mam liście selera i magi to też dodaję).
W sumie to tyle :)
Podaję z makaronem i dużą ilością natki pietruszki (mniam!)
Ostatnio lubię jak w rosole jest dużo makaronu :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz